Subskrybuj:
Wpisy
Komentarze

Wiwat Gloria! – taki okrzyk co jakiś czas wznosiła Elżbieta Dzikowska wobec ponad dwustu widzów, którzy przyszli na spotkanie z Nią do BCKina. Sami widzowie zaś wznieśli toast lampką wina, nie wspominając o gromkich brawach na wieść o glorii Glorii. Wreszcie mamy Glorię, a właściwie mamy mieć:-) w zgodzie z naszym skomplikowanym polskim prawem.

Radni Bytomia w środę 25 marca podjęli uchwałę, w myśl której kultowe kino Gloria przechodzi w użytkowanie Bytomskiego Centrum Kultury, co oznacza, że już za niedługo będziemy mieli prawne możliwości reaktywacji tego kultowego kina. Czyli krótko mówiąc, teraz przed nami najgorszy i  njabardziej oczekiwany okres: praca, praca i ciężka praca. Im cięższa tym większa satysfakcja.

Co znamienne, decyzję o przekazaniu nam kina Gloria radni podjęli jednomyślnie! Dlatego też z naszej strony gorące podziękowania za tę jednomyślność ponad podziałami. Jeśli ktoś z Radnych czyta naszego bloga – nawet sami Państwo Szanowni Radni nie wiecie, jak bardzo ta Wasza jednomyślność otworzyła nam drogę do rozmów ze sponsorami. Nasza wdzięczność nie ma granic.

Nie wypada nam także nie podziękować Panu Prezydentowi Piotrowi Kojowi i Pani Prezydent Halinie Biedzie, którzy – pomimo wielu sporów, dylematów prawnych, niemocy urzędniczej i innych napięć (którym dawaliśmy upust także na niniejszym blogu) z cierpliwością znosili kolejne ekspertyzy prawne, ponaglenia, rozpaczliwe maile, dyskusje, polemiki i – jednak wspólnie z nami – zmierzyli się ze skomplikowana materią nieruchomości kina Gloria.  Specjalne podziękowania dla Pana Prezydenta Mariana Maciejczyka, który – nieoczekiwanie – uwiarygodnił na radzie prezydenckiej moje wywody prawne na temat możliwości przekazania kina Gloria Becekowi i sam nawet zadeklarował pomoc w przypadku natrafienia na kolejne bariery natury proceduralnej. Wszystkim Państwu serdecznie dziękujemy!

Dziękujemy także mediom, które z wielką życzliwością przyglądały się naszym poczynaniom i dobrym słowem je wspierały, a więc wortalowi Bytomski.pl, Dziennikowi Zachodniemu, Gazecie Wyborczej, TV Silesia, TVP3, Życiu Bytomskiemu (za umiarkowany sceptycyzm) i licznym portalom i forom internetowym,  na których tak żywo się dyskutuje o Glorii (chociaż podejrzewam czyja to zasługa).

Co było, to było. Taka postawa władz miasta i rady miejskiej oraz ostateczny rezultat pozwalają nam na nowo zebrać siły i  z optymizmem spojrzeć w przyszłość. Tu urywam, aby nie zapeszyć;-) Pierwszy etap mamy za sobą, kolejne przed nami.

A co dotychczas zrobiliśmy podczas kilkumiesięcznego zabiegania o przekazanie nam kina?

W magazynie Beceku już czekają projektory oraz znakomite nagłośnienie do Glorii (pochodzi ono z upadłego tej zimy tyskiego kina „Andromeda”). Pozyskaliśmy z PISF 50.000 PLN na wyposażenie Glorii. BCKino zostało wpisane do prestiżowej Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych (pomimo wcześniejszego odrzucenia naszego wniosku) oraz mamy zapewnienie Filmoteki Narodowej, że po uruchomieniu kina Gloria i zwiększeniu liczby seansów także i ona zostanie członkiem SKSiL (co otwiera drogę do rzadkich kopii filmowych i dofinansowania dobrych projektów upowszechniających sztukę filmową). Odpwiedni wniosek już został złożony.

Aktualnie negocjujemy zakup profesjonalnego cyfrowego projektora (prawie nówka) z prawdziwego zdarzenia, a także mamy wstępną deklarację jednego z banków (jego nazwa pojawi się, kiedy deklaracja nie będzie już „wstępna”) na udzielenie wsparcia finansowego dla „przerobu” funduszy na inwstycję. Dyrektor programowy CSW Kronika już „kręci” high class dizajnerów, by przywrócić Glorii blask jej niesamowitych neonów. Kolekcja odnowionych projektorów do muzeum, które będzie się mieścić w Glorii jest starannie odkurzana i polerowana.  Kotka Filip z tyskiej Andromedy pakuje walizki i wkrótce przeprowadza się do Bytomia. Od kwietnia wchodzimy do Glorii, aby po szczegółowej inwestnatryzacji zabrać się opracowanie rzetelnej dokumentacji budowalej inwstycji, by móc w jak najszybszym czasie ubiegac sie o promesę Ministra Kultury oraz złożyć wnioski do funduszy UE i EOG. Nie wspominając o licznych negocjacjach z potencjalnymi sponsorami, czy tez firmami odpowiedzialnymi społecznie.

Do tego Marek Kasperski od 15 kwietnia zostanie naturalizowanym bytomianiniem, czyli ostateczny transfer z Sopotu do Bytomia stanie się faktem.

Tak, Tony Halik też by tego nie mógł przyjąć „na trzeźwo”. No to chlup! Wystarczy tego optymizmu, zanim skrzecząca pospolita rzeczywistość nastanie wraz z kacem…

Mariusz Wróbel

Jeden komentarz do “Tony Halik, gdyby żył, też by pił!”

  1. 30 mar 2009 @ 10:26Marek Kasperski

    Ładnie napisane, a co najważniejsze – prawdziwie. Skończył się czas „walki”, a zaczął okres wytężonej pracy. To prawda, ze będę w Bytomiu na stale. Wynająłem już małe mieszkanie i po świętach wielkanocnych, jak pisze Mariusz Wróbel, „stanę się” bytomianinem.
    Zapraszam wszystkich ludzi, którym na sercu leży reaktywacja kina Gloria, o wsparcie, także materialne (konto Fundacji na http://www.gloria.bytom.pl w zakładce „kontakt”).

Skomentuj