Bytomskie Kino Gloria ostateczni legło w gruzach!

O aktualnych pracach na terenie dawnego budynku kultowego kina bytomskiego Gloria i co będzie tu dalej pisze Magda Nowacka-Goik.

Dzisiaj miała się zakończyć oficjalna rozbiórka niskiego budynku kina Gloria. Bryły już nie ma. Zostało trochę gruzu. Czy to kolejny krok w zapomnienie? Co będzie dalej?

Sprzątają gruz

Ręcznie obalono ściany niskiego budynku. Na wielkiej przestrzeni pracuje teraz koparka usuwająca gruz.

- Narodowy sztandar i jakaś ruina, to nie wojna, to rozbiórka kina – mówi z goryczą pan Łukasz, nasz Czytelnik. To aluzja do chorągiewki w barwach na koparce. Cóż, widocznie operator też jest patriotą i fanem futbolu. W końcu wykonuje tylko swoją pracę.

- Prace idą zgodnie z harmonogramem – mówi Elżbieta Kwiecińska, szefowa Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Bytomiu. – W tej chwili sprzątany jest gruz, potem elementy spod gruzowiska. Zabezpieczyliśmy też przejścia łączące wcześniej budynek niski z wysokim. Zostały zamurowane tak, aby nikt nie mógł do wysokiego budynku wejść – podkreśla.

Przy tej okazji, tam, gdzie budynek wysoki przechodził w niski, trzeba było ograniczyć metraż lokali. ? Czy właściciele nie mieli nic przeciwko? – Nie, to było wcześniej uzgodnione – zapewnia inspektor Kwiecińska. I dodaje, że tam była dylatacja, podwójnie grube ściany. Co dalej? – Na pewno nie będzie tak, że przerwiemy prace, bo cały czas będzie coś się działo. Jest już dokumentacja projektowa na rewitalizację budynku wysokiego. Potrzebna jest jeszcze zgoda konserwatora zabytków. A to trwa, bo wciąż są jakieś odwołania ze strony tych, którzy obawiają się zniszczenia zabytkowego budynku – wyjaśnia inspektor Kwiecińska.

Miasto plany ma?

Może i ma, ale dzielić się nimi bardziej konkretnie na razie nie chce. – 29 maja odbyło się zebranie sprawozdawcze Wspólnoty Mieszkaniowej . Na zebraniu zarządca zaproponował, że nie będzie poruszał kwestii dotyczących przyszłości budynku, gdyż z uwagi na obszerny zakres i wieloetapowość realizacji prac będzie to tematem odrębnego zebrania – mówi Katarzyna Krzemińska, rzeczniczka Urzędu Miejskiego. I dodaje: w planach jest odtworzenie bryły ze środków pozyskanych z ubezpieczenia.

Mariusz Wróbel, dyrektor Silesia Film, informuje, że w sprawie Glorii spotkał się z prezydentem Kojem 6 kwietnia. – Podczas spotkania podtrzymałem wolę współpracy przy reaktywacji Glorii, jeżeli gmina odbuduje budynek kina zgodnie z jego koncepcją architektoniczną. Od tego czasu nie miałem żadnych sygnałów z magistratu – mówi.