Gloria wróci za 2 lata?

Być może ponad 70-letnie kino Gloria powróci do życia za dwa-trzy lata. Chciałby tego nowy dyrektor Bytomskiego Centrum Kultury, Mariusz Wróbel.

Obecnie lokal Glorii stoi pusty i z dnia na dzień coraz bardziej niszczeje. Taki stan trwa już ponad rok, od kiedy firma Adamark zrezygnowała z dalszego prowadzenia kina. Przez cały ten czas Zakład Budynków Miejskich, który zarządza lokalem płaci wspólnocie mieszkaniowej za nic.

Ten fakt może się za jakiś czas zmienić, ponieważ Mariusz Wróbel podjął działania zmierzające do „umieszczenia” BCKina przy Rynku. Nim się to stanie, konieczny jest remont i modernizacja lokalu. Na ten cel planuje się pozyskać dotacje z Instytutu Sztuki Filmowej. Mimo iż lokal należy do miasta, to przedsięwzięcie te nie będzie proste. Zmodernizować i wyremontować to jedno, a utrzymać to drugie. Dotacje, nawet pozyskane wymagają dużego wkładu własnego, zaś rachunek ekonomiczny nie pozwala na zbilansowanie tak dużej inwestycji w stosunkowo krótkim czasie, jeżeli zechcemy zachować wysokie walory artystyczne repertuaru. – powiedział dyrektor BCK – A tylko w takim przypadku inwestycja ma sens, zwłaszcza w obliczu powstania nowego multipleksu przy Placu Kościuszki.

Według wizji Mariusza Wróbla, Gloria poza zwykłą działalnością kinową, będzie pełnić także funkcję sali kameralnej. Ma również działać w ramach Sieci Kin Studyjnych, dzięki czemu możliwe będzie uzyskanie niższych cen wypożyczania kopii oraz funduszy z ISF m.in. na programy edukacyjne. Jeśli wszystko się uda pierwszy seans w odświeżonej Glorii będziemy mogli zobaczyć za dwa lub trzy lata.