Kino Gloria. Mała reaktywacja wielkiej kultury

Kino Gloria w Bytomiu upadło 3 lata temu. Mieści się ono w pięknej modernistycznej kamienicy przy samym Rynku w mieście, w którym obecnie – poza poniedziałkowymi seansami w ramach BCKina w Bytomskim Centrum Kultury – nie ma innego kina. Kino Gloria było pierwszym dźwiękowym kinem na Śląsku, kiedy Bytom był miastem niemieckim. Jego 80-letnia historia łączy dziś zarówno Niemcy jak i Polskę, zaś poprzemysłowy charakter miasta doświadczonego boleśnie przez upadek przemysłu i jego wcześniejszą rabunkową eksploatację złóż węgla nadaje odrodzeniu tego kina symboliczny wymiar.

Obecnie kino jest reaktywowne przez Bytomskie Centrum Kultury i Fundację Kino Gloria, założoną w tym celu przez Mariusza Wróbla – dyrektora BCK oraz Marka Kasperskiego z Sopotu. Ideą reaktywacji Glorii jest jej nowa formuła programowa kina studyjnego i zarazem centrum edukacji medialnej, którego program kształtować będą miłośnicy sztuki filmowej z całego regionu. Wielu z nich to wierni widzowie BCKina, na którego seansach studyjnych każdorazowo niemalże w całości wypełniają 500-osobową salę widowiskową.

Dodatkowego smaku reaktywacji kina Gloria nadaje fakt, że będzie ono konkurować z powstającym 400 metrów dalej multiplexem Cinema City. Dlatego też – oprócz wysiłków na rzecz pozyskania środków na ponowne uruchomienie kina Gloria (sponsorzy, PISF, gmina, przychody z reklam i innych funduszy), trwa pozyskiwanie zwolenników i budowa publiczności nowej Glorii. Po to, aby po jej uruchomieniu mogła nie tylko oferować repertuar niedostępny w multipleksach, ale także konkurowała z nimi klimatem, dziedzictwem, historią i poziomem odbioru sztuki filmowej, nie wspominając o projektach edukacyjnych już dziś realizowanych przez BCK. W kinie Gloria – podobnie jak w BCKinie – nie będzie można spożywać popcornu ani żadnych napojów. W zamian do dyspozycji będzie kawiarnia filmowa i muzeum projektorów filmowych.