Kino Gloria wstaje z grobu

Kino Gloria wróci do żywych. Dziś podpisano akt założycielski fundacji, której celem będzie wskrzeszenie kina i oferowanie bytomianom sztuki filmowej najwyższej próby.

We wrześniu ubiegłego roku do Bytomia przyjechał Marek Kasperski, mieszkaniec Sopotu, człowiek przeprowadzający szkolenia dla pracowników banków i firm ubezpieczeniowych. W jednym momencie zakochał się w naszym mieście. Pod koniec zeszłego roku zaproszono mnie do Bytomia – mówi nam Kasperski – Miałem wolny weekend, który spędziłem spacerując po tym pięknym mieście. Oczarowały mnie cmentarze, secesyjne kamienice i parki pełne cudownej zieleni. Jednak największą uwagę szkoleniowca zwróciło nieczynne kino Gloria. Do dzisiaj trudno jest mi zrozumieć dlaczego w środku miasta stoi puste i niszczejące, kiedyś najnowocześniejsze, pierwsze kino dźwiękowe na Śląsku, które powinno być chlubą tego miasta i środowiska, a nie jest.

Podczas swojej wizyty w Bytomiu Kasperski całkowicie przypadkowo spotkał Daniela Lekszyckiego – redaktora naszego serwisu – który dokładniej opowiedział mu o historii kina i jego najnowszych losach. Po tym spotkaniu Marek Kasperski postanowił zrobić coś, aby Gloria mogła znowu cieszyć bytomian. Skierował swoje kroki do Urzędu Miejskiego i Zakładu Budynków Miejskich, gdzie skonsultował swoje plany z wiceprezydent Haliną Biedą i prezesem ZBM-u.

W tym samym czasie Mariusz Wróbel, świeżo po objęciu stanowiska dyrektora Bytomskiego Centrum Kultury również przemierzał korytarze bytomskiego magistratu w celu wskrzeszenia Glorii. Urzędnicy przecierali oczy ze zdumienia – mówi Wróbel – przez dwa lata nikt nie interesował się kinem, a tu nagle dwie osoby chcą coś z nim zrobić. Ani Kasperski, ani Wróbel nie wiedzieli o swoim istnieniu. Dopiero wiceprezydent Bieda skontaktowała obu panów ze sobą. Zaowocowało to zwarciem szyków w dążeniu do reaktywacji Glorii.

W tym celu Marek Kasperski z Mariuszem Wróblem postanowili założyć fundację. Ma ona przygotować dokumentację techniczną i wykonawczą, a także jako inwestor przeprowadzić remont i wyposażyć tak, aby po dwóch latach mogło zaistnieć centrum inicjatyw społecznych i kulturotwórczych na rzecz miasta i regionu, na miarę rozwijających sie potrzeb i możliwości jego mieszkańców – powiedział Kasperski. Aby do tego doszło konieczne jest uzbieranie 2,5 – 3 mln zł. Pieniądze te mają pochodzić całkowicie z funduszy zewnętrznych. Planowane jest pozyskanie ich z Instytutu Sztuki Filmowej, programów unijnych oraz z darowizn lokalnego środowiska biznesowego.

Dziś o godzinie 15:00 odbyło się podpisanie aktu założycielskiego Fundacji Kino Gloria w Bytomiu. Podpisy pod nim złożyli Barbara Bisanz, Daniel Lekszycki, Marek Kasperski i Mariusz Wróbel. Dziś nastąpiło także pierwsze posiedzenie rady fundacji, która podjęła dwie uchwały powołujące na funkcję przewodniczącego Mariusza Wróbla oraz Marka Kasperskiego na stanowisko prezesa.

Kino Gloria ma stać się miejscem prezentującym polską, europejską i światową sztukę audiowizualną. Nie będzie konkurować z okolicznymi multipleksami, ponieważ pokazywane w niej filmy nie będą produkcjami komercyjnymi, ale artystycznymi, więc o wyrywaniu sobie widzów nie ma mowy. Gloria ma także stać się teatralną sceną offową Bytomskiego Centrum Kultury. Będzie to jedyna na Górnym Śląsku offowa scena teatralna, do tworzenia której wykorzystane zostanie wieloletnie doświadczenie i sukcesy BCK na tym polu. – powiedział nam prezes fundacji. Kino Gloria zamierza również organizować cykle edukacyjne dla gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych oraz finansować stypendia dla uzdolnionej młodzieży. Otwarcie kina planowane jest za dwa lata.